Witaj!

Miło mi, że mnie odwiedziłeś. Mam na imię Michalina. Urodziłam się 10 grudnia 1996 roku i obecnie jestem mieszkanką Gdyni. Kilka lat temu zupełny przypadek sprawił, że stanęłam po raz pierwszy przed obiektywem aparatu. W 2014 roku, dzięki wspaniałym artystom, jakich spotkałam na swojej drodze, nastąpił przełom. Od tego czasu gra przed obiektywem jest moją główną pasją, jak również pracą i sposobem na życie. W 2015 roku po raz pierwszy zapozowałam do aktu, od wtedy biorę udział w plenerach i warsztatach fotograficznych. Od 2015 roku pozuję także do rysunku, malarstwa i rzeźby w różnych uczelniach i szkołach artystycznych. Mam doświadczenie w pracy w kraju i zagranicą zarówno jako modelka, jak i charakteryzatorka; szkołę makijażu, perukarstwa i charakteryzacji teatralnej ukończyłam w 2016 roku, otrzymując tytuł charakteryzatora teatralnego, choć makijaż był moją pasją zanim jeszcze związałam się z fotografią. Zazwyczaj sama zajmuję się tworzeniem całego swojego wizerunku do sesji zdjęciowych. W roku 2016 i 2017 współpracowałam z zespołem Sautrus​,​
tworząc charakteryzacje do sesji, teledysku i na koncertach. Zdjęcia moich prac można pooglądać w osobnym katalogu w dziale „Portfolio”.

Wiecie już czym i od kiedy się zajmuję, teraz trochę się poznajmy. Najważniejszą rzeczą w moim życiu jest pasja, a tą jest tworzenie i to dzięki niemu żyję. Wciąż pragnę się rozwijać, inspirować i podejmować nowe wyzwania, wyrażając przy tym siebie. Inspiracje czerpię dosłownie ze wszystkiego, przy czym muzyka i filmy są tu dla mnie czymś szczególnie ważnym. Uważam, że dla pełnego rozwoju i wyjątkowych efektów artysta powinien otaczać się interesującymi ludźmi, czerpać od innych twórców i łączyć z nimi siły, a także łączyć ze sobą różne dziedziny sztuki – do tego wszystkiego dążę.

Moim celem są artystyczne projekty; nie podejmuję się czysto komercyjnych zleceń – nie reklamuję czegoś, z czym nie mam związku. W dzisiejszych czasach nie podoba mi się podejście ludzi do spraw artystycznych, bo sztuka to nie dziwka. Powinna ona wychodzić z serca, nie z przyziemnych potrzeb zaspokajania się materialnie czy swojego ego. Mieć wyższą wartość i znaczenie. Jeśli nie jest szczera, nawet perfekcyjna technika nic nie zmieni, bo potrzebna jest dusza. Dla mnie sztuka jest terapią, pomaga mi lepiej zrozumieć siebie i świat. Przede wszystkim jednak sprawia radość i mam nadzieję, że i Ty odczujesz ​ją lub jakąkolwiek inną​ emocj​ę​, przyglądając się temu, co robię. Bo to o to w tym wszystkim chodzi.

Miłego oglądania i mam nadzieję, że jeszcze do mnie wrócisz!

PS. Wchodząc do mojego świata możesz poczuć jego klimat w pełni tylko z podkładem dźwiękowym i zachęcam do takiego przeglądania strony, jeśli chcesz poznać mnie najlepiej i zrozumieć mój stan ducha. Jeśli jednak interesuje Cię wyłącznie obraz – daję Ci możliwość wyłączenia muzyki przy pomocy jednego przycisku.

 

Facebook Maxmodels | Instagram